Atrakcyjny salon beauty, czyli jaki?

Atrakcyjny salon beauty, czyli jaki?

Żyjemy w czasach nieograniczonych możliwości i łatwej dostępności niemalże do wszystkiego. Branża beauty przeżywa swój prawdziwy rozkwit. Klienci coraz chętniej i coraz liczniej korzystają z różnych zabiegów pielęgnacyjnych, upiększających, z medycyny estetycznej oraz spa.

Jeśli Twoją pasją jest kosmetologia, to masz ogromne szczęście, bo ludzie Cię potrzebują. Gorsza wiadomość jest taka, że salony piękności każdego roku wyrastają jak grzyby po deszczu. A przetrwa z nich wszystkich tylko jakiś niewielki procent. Statystyki są nieubłagane. Wiele beauty biznesów upada jeszcze przed swoimi piątymi urodzinami.

Dlatego jeśli przymierzasz się do otwarcia własnego salonu lub jesteś w trakcie jego prowadzenia, warto poznać cechy, które sprawiają, że dany salon przyciąga, zachęca, sprawia, że klient nie tylko go zapamiętuje i odwiedza, ale także poleca go swoim znajomym i wciąż do niego wraca.

1. Recepcja.

To szczególne miejsce w każdym salonie. Powinna wyglądać profesjonalnie, schludnie, nowocześnie. Osoba, która ją obsługuje powinna być przyjazna, otwarta i obeznana w ofercie salonu. To do recepcjonistki klienci kierują swoje zapytania. To ona jest pierwszą osobą, z jaką klient ma styczność i która może go zachęcić do pierwszej i kolejnych wizyt lub wręcz przeciwnie. Klient już od wejścia powinien być zauważony, mile powitany. Recepcjonistka powinna mu zaproponować kawę, mały poczęstunek. Jej miła aparycja i zdolności organizacyjne to podstawa.

Przeczytaj również:

2. Wystrój.

Wiele salonów piękności ma to do siebie, że wyglądają bardzo podobnie. Nie ma w nich nic godnego zapamiętania. A to właśnie unikalne cechy, takie jak wyjątkowe oświetlenie, piękna kanapa, rzadko spotykane dodatki, tworzą coś w rodzaju miłych skojarzeń. A to może przełożyć się na postrzeganie salonu przez klienta jako jedynego w swoim rodzaju. Czystość i jasne, barwy, lśniące podłogi i lustra to coś, co powinno być standardem. Pomyśl o jakiś ocieplających wizerunek materiałach, zadbaj o wrażenia estetyczne. W końcu miejsce, gdzie przywraca się piękno ludziom, samo w sobie powinno cieszyć oko.

3. Relaks.

Drugim kryterium, jaki deklarują klienci odwiedzający salony piękności, poza rzecz jasna zadbaniem o swój wygląd i zdrowie jest właśnie potrzeba błogiego relaksu. Miejsce, gdzie klient czeka na swój zabieg powinno temu sprzyjać. Wygodna kanapa lub fotele, aktualna prasa, katalogi z Twoją ofertą, woda, kawa, ciasteczka, klimatyczna, niezbyt głośna muzyka. To wszystko sprawi, że klient poczuje się swobodnie i miło. Bardzo ważny jest też cały rytuał podczas zabiegu. Musisz nauczyć się wyczuwać, czy Twój klient ma ochotę na rozmowę, czy woli odpoczywać w pełnym milczeniu.

4. Poczucie bezpieczeństwa.

Na atrakcyjność Twojego salonu beauty wpływa nie tylko poziom zaspokojenia potrzeb i zadowolenia klienta, ale także to, czy czuje się w danym miejscu bezpiecznie. Dlatego tak ważna jest edukacja, podwyższanie kompetencji przez Ciebie i Twoich pracowników oraz znajomość zagadnień psychologicznych, które są niezbędne w obsłudze i komunikacji z klientem. Kosmetolog, który jest postrzegany jako ekspert, budzi zaufanie i sprawia, że klient nawet jeśli ma obawy, związane z danym zabiegiem, to znikają one w okamgnieniu.

5. Dobry marketing.

Marketing to coś, na czym nie warto oszczędzać. W dobie tak ogromnej konkurencji, bez promowania swojego salonu, ciężko Ci będzie dotrzeć do wielu klientów i zwrócić uwagę na swoją ofertę. Musisz dać się znaleźć, pokazać się światu. Profesjonalna, atrakcyjna i przejrzysta strona internetowa to podstawa. Bardzo ważne są również Twoje profile w mediach społecznościowych, wygląd broszur reklamowych, voucherów, oprawa graficzna wszelkich materiałów promocyjnych. Nie zapominaj też o swojej misji i haśle przewodnim, które powinno towarzyszyć wszelkim Twoim działaniom marketingowym.

Jak sprzedawać więcej produktów w swoim beauty salonie?

Jak sprzedawać więcej produktów w swoim beauty salonie?

Prowadząc swój beauty biznes, zapewne wiesz, jak ważna jest sprzedaż nie tylko zabiegów pielęgnacyjnych, czy upiększających, ale także kosmetyków, które oferujesz.

To zadanie najczęściej przypada recepcjonistce, która zarządza całą obsługą oraz dba o profesjonalny kontakt z klientem, opiekując się z nim już od przejścia progu Twojego salonu.


Dlatego tak ważne jest, abyś pamiętała o odpowiednim wyszkoleniu swojego pracownika, który znajduje się na recepcji. Jak zatem sprzedawać więcej i skuteczniej?

1. Sprawdzaj wiedzę recepcjonistki.

To niezwykle ważna osoba w Twoim biznesie, która ma pierwszy kontakt z Twoimi klientami i to od niej w dużej mierze zależy, czy sprzedaż zostanie sfinalizowana, czy nie. Czy klient skorzysta z zabiegów, czy nie, czy zakupi dodatkowe produkty, czy też nie. Dlatego też recepcjonistka powinna mieć dużą wiedzę na temat oferowanych kosmetyków. Klienci często zadają pytania, dopytują o składniki i działanie poszczególnych produktów.

Oczywiście może zdarzyć się, że Twój pracownik nie będzie znał odpowiedzi na zadane pytanie, ale również w tym przypadku powinien wiedzieć jak się zachować, by wyglądało to profesjonalnie i naturalnie. Być może będzie musiał skonsultować się z kosmetologiem lub zaczerpnąć wiedzy z innych źródeł. Warto w takim przypadku po prostu informować klienta, że otrzyma odpowiedź w niedługim czasie np. mailowo, jeśli nie jest możliwe uzyskanie informacji w krótkiej chwili.

2. Sprawdzaj wiedzę kosmetologów, fryzjerów.

Dbaj również o swoją wiedzę, jeśli sama jesteś kosmetologiem i obsługujesz klientów. Sprzedaż kosmetyków nie leży tylko po stronie recepcjonistki, lecz zaczyna się jeszcze podczas trwania zabiegu. To wtedy kosmetolog, kosmetyczka, fryzjer mają szansę na szczerą rozmowę z klientem, dokładne zbadanie jego skóry, zadanie pytań odnośnie domowej pielęgnacji lub jej braku i zaproponowanie najlepszych rozwiązań. Świetnie sprawdza się naturalna rozmowa w oparciu o typ klienta.

Wtedy będziesz dokładnie wiedzieć, w jaki sposób prowadzić konwersację i na co zwracać uwagę. Nie chodzi o nachalną reklamę i próbę przekonania klienta, że musi kupić coś po zabiegu, ale o Twoją troskę, jako specjalisty, który chce by efekty zabiegu utrzymały się jak najdłużej. Możesz opowiedzieć o tym, co będzie najlepsze dla skóry klienta, jakich składników powinien unikać, a które z nich będą miały zbawienny wpływ na kondycję jego skóry.

Przeczytaj również:

Warto poza proponowaniem produktów profesjonalnych, podać kilka wskazówek odnośnie domowych sposobów na pielęgnację. To wzbudza zaufanie i sprawia, że klient czuje się swobodnie. Nie ma wtedy wrażenia że kosmetyczka chce mu coś za wszelką cenę wcisnąć, lecz autentycznie troszczy się o jego dobro i chce mu zaoferować sprawdzone, idealnie dobrane do jego potrzeb produkty.

3. Dawaj próbki.

Kosmetyki profesjonalne, które oferują salony beauty są z reguły droższe, niż te drogeryjne. Ale ma to swój uzasadniony powód. Są to produkty bardziej bogate w odżywcze składniki, skoncentrowane, o silnym i efektywnym działaniu. Warto to wyjaśnić klientowi, aby miał świadomość, że za ceną kryje się coś więcej. Musisz też być gotowa, że nie każdy klient od razu będzie gotowy do zakupu pełnowymiarowego produktu. Niech to Cię nie zniechęca! Zaproponuj mu próbkę i przy kolejnej wizycie wróć do tematu. Wtedy już będzie Ci znacznie łatwiej zachęcić go do zakupu.

Przeczytaj również:

4. Promuj swoje produkty.

To bardzo ważny punkt. Informuj o swoich produktach i korzyściach płynących z ich użytkowania na swoich profilach w mediach społecznościowych, czy na stronie internetowej. Reklamuj nie tylko swój salon i usługi, ale także kosmetyki. Zrób piękne zdjęcia, obudź w sobie trochę kreatywności.

Kobiety kochają kosmetyki. Jeśli podasz im rzeczowe informacje w odpowiedniej formie i z użyciem języka korzyści, uwierz mi, że wiele z nich zainteresuje się Twoją ofertą. Możesz też uruchomić wysyłkę online. Wtedy będziesz w stanie sprzedawać swoje kosmetyki na wielką skalę, nie ograniczając się jedynie do najbliższych lokalizacji.

5. Eksponuj produkty w odpowiedni sposób.

Kosmetyki, które chcesz sprzedawać w swoim beauty salonie powinny być odpowiednio wyeksponowane. Wszyscy lubimy to, co piękne, ładnie oświetlone, ułożone z ładem i precyzją.
Pamiętaj o tym, wybierając miejsce na swoje salonowe produkty. Pogrupuj je na odpowiednie kategorie tak, aby klient łatwo odnalazł to, co go interesuje np. dla cery suchej, problematycznej, tłustej.

Warto też pomyśleć o tym, aby produkty, które się wzajemnie uzupełniają były blisko siebie np. krem, tonik i płyn micelarny albo szampon, odżywka, serum. Wtedy klient podświadomie będzie dostrzegał zestawy, które warto mieć, by kompleksowo zadbać o swoją skórę i swoje piękno.

Wskazówka: dobrym sposobom jest umieszczanie produktów od najtańszych, do najdroższych – od lewej do prawej. Klient najczęściej przegląda półki tak, jak czyta książkę, zatem dzięki takiemu rozmieszczeniu kosmetyków istnieje szansa, że przejrzy ich więcej, niż wtedy gdy w pierwszej kolejności dostrzegłby najdroższy produkt. Najlepsze półki to te na wysokości wzroku.

6. Wysyłaj maile.

To kolejny sposób, dzięki któremu nie tylko budujesz wizerunek, ale także zwiększasz świadomość swoich klientów. Wysyłaj im maile poradnikowe, w którym podsuwasz różne metody na poradzenie sobie z problemami skórnymi, a przy okazji rekomenduj kosmetyki, które są profesjonalne i skuteczne i nie tylko dbają o skórę ale także podtrzymują efekty zabiegu.

Jeśli po zabiegu klientka nie zdecydowała się na zakup kosmetyków, przed opuszczeniem Twojego salonu możesz przekazać jej informację, że na maila prześlesz jej wskazówki, które będą pomocne przy dbaniu o skórę i przypomnisz o pielęgnacji, jaką powinna stosować. W takim mailu możesz ponownie ukazać jej cudowne właściwości kosmetyków, które są dostępne w Twoim salonie i które może w każdej chwili zakupić. Klienci często potrzebują trochę czasu do namysłu i przy kolejnych wizytach decydują się na zakup, bo są już do tego „przygotowani”.

Mam nadzieję, że przedstawione przeze mnie wskazówki okażą się dla Ciebie pomocne.
Życzę Ci jak największej sprzedaży nie tylko zabiegów ale również produktów, które masz do zaoferowania. Pamiętaj, aby zawsze stawiać na relację i podtrzymywanie kontaktu ze swoimi klientami poprzez maile, smsy, programy lojalnościowe, dni otwarte, specjalne rabaty. Dzięki temu zbudujesz wizerunek eksperta, nawiążesz wyjątkową więź ze swoimi klientami opartą na przyjaźni i zaufaniu, a wtedy będzie Ci znacznie łatwiej sprzedawać dodatkowe produkty.


11 sposobów na przyciągnięcie latem klientów do salonu beauty.

11 sposobów na przyciągnięcie latem klientów do salonu beauty.

Okres wakacyjny to czas, w którym wielu Twoich klientów planuje urlopy i wyjeżdża na wakacje. Analizując na bieżąco swoją sytuację, masz już przypuszczenia, jaki będzie spadek ilości wizyt lub też wzrost, jeśli Twój salon usytuowany jest w kurortach wypoczynkowych.


W każdym razie, warto pamiętać o kilku prostych i skutecznych metodach na skuszenie swoich stałych klientów do skorzystania z Twojej oferty latem oraz na przyciągnięcie nowych klientów. W końcu jeśli nie są to wakacyjni goście, zawsze masz szansę na bazie takiej pierwszej wizyty, zaplanować kolejne.

1. Stwórz super atrakcyjną ofertę dla stałej klientki, jeśli przyprowadzi koleżanki.

To metoda, która zapewni Ci dodatkowy ruch. Twoja lojalna klientka będzie zadowolona, z powodu otrzymania zabiegu w niższej cenie, a Ty dostaniesz szansę na zbudowanie relacji z jej przyjaciółkami, które również mogą stać się Twoimi stałymi klientkami. Stwórz kampanię reklamową, w której pokazujesz, że korzystanie z zabiegów wraz z koleżankami, może być świetną frajdą i niezapomnianym „babskim dniem”.

2. Zorganizuj dzień otwarty.

To dobra okazja, by w okresie wakacyjnym przyciągnąć więcej gości do swojego salonu. Możesz taki wyjątkowy dzień wykorzystać do zapoznania klientów z nowościami kosmetycznymi i zabiegowymi oraz wypromować zabiegi, które nie cieszą się zbyt dużą popularnością. Czasem jest tak, że klientki mają opory, nie wiedzą na czym dokładnie polega zabieg i dlatego z niego nie korzystają. Pokazując im jego możliwości np. na modelce, masz okazję do oswojenia ich ze sprzętem i ukazania korzyści wynikających z danego zabiegu.

3. Zorganizuj konkurs.

Promując swój beauty biznes w internecie, wiesz jak wielki potencjał kryje się w mediach społecznościowych. Wykorzystaj fanpage swojego salonu do tego, aby zorganizować wakacyjny konkurs. Możesz adresować go do wszystkich, ale tym samym narazisz się na to, że przyciągniesz jedynie tzw. „łowców okazji”. Dlatego dobrym pomysłem jest ustalić w regulaminie takiego konkursu jasne zasady np. że udział mogą wziąć tylko klientki, które wykonały u Ciebie choć jeden zabieg. Wygraną może być voucher na daną kwotę lub wybrany zabieg, czy kosmetyki.

4. Zaplanuj dni promocyjne.

W okresie wakacji, gdy ruch w Twoim salonie znacznie spada, warto zaplanować promocje, które zachęcą klientów do przybycia na wizyty. Przemyśl, jakie usługi cieszą się największą popularnością w okresie letnim. Pamiętaj, że w tym czasie trudno jest unikać słońca, zatem ustalanie promocji na zabiegi, które się z tym wiążą, może okazać się nieefektywne. Za to wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, nawilżające, kojące skórę, upiększające będą jak najbardziej na miejscu.

5. Stwórz letni pakiet usług.

Pakiety to świetny sposób na to, by zachęcić klientów do skorzystania z większej ilości usług. Przemyśl swoją strategię, ilość zabiegów w pakiecie i cenę, która powinna być znacznie atrakcyjniejsza, niż zakup danych usług pojedynczo. Dobrym pomysłem będzie połączenie w takim pakiecie zabiegów, które cieszą się dużą popularnością z tymi, które nie budzą zbyt dużego zainteresowania. Masz wtedy okazję do tego, by przekonać klientów do usług, z których jeszcze nie korzystali. Miej też na uwadze to, aby zabiegi w pakiecie były odpowiednio dopasowane i wzajemnie się uzupełniały.

6. Stwórz kreatywną reklamę w social media.

Wakacje to czas, kiedy wielu użytkowników spędza wciąż czas w internecie. Dlatego nie zapominaj o płatnych promocjach na Facebooku, czy Instagramie. Zrób ciekawe, kreatywne zdjęcie w swoim salonie. Pokaż siebie i swoich pracowników, nawiąż w treści reklamy do wakacji i zachęć klientów do spędzenia miło czasu razem Wami. Opisz jak sprawicie, że klient się zrelaksuje i poczuje pięknie. Jeśli uda Wam się go rozmarzyć, możesz mieć pewność, że umówi się na wizytę.

7. Obserwuj wydarzenia lokalne i weź w nich udział.

W okresie letnim, w Twojej okolicy mogą być organizowane różne wydarzenia, skupiające dużą ilość mieszkańców. Jeśli masz pomysł i chęci, rusz ze swoją ekipą w to miejsce. Stwórz swoje stoisko i promuj swoje produkty oraz zabiegi. Nie tylko wzbudzisz zainteresowanie ludzi, którzy mogą stać się Twoimi klientami, ale także stworzysz sobie okazję do kontaktu z lokalnymi mediami.

8. Wysyłaj smsy.

Zachęcaj nie tylko mailowo, ale także SMS-owo do skorzystania z usług Twojego salonu latem. Informuj o zabiegach, które pomagają nawodnić skórę i uchronić przed szkodliwym działaniem upałów. Zapraszaj na przetestowanie nowego kosmetyku, informuj o promocjach. Telefon to gadżet, który większość klientów ma zawsze przy sobie. Nawet jeśli w danym czasie nie korzystają z internetu, otrzymując SMS-a, na pewno go odczytają.

9. Nagraj ciekawe wideo.

Tu po raz kolejny możesz wykazać się kreatywnością i z okazji lata nagrać wideo, promujące Twój salon np. w plenerze. To nie tylko rozbawi Twoje klientki, ale także wzbudzi zainteresowanie i zwróci uwagę na Twoją ofertę. Pamiętaj, aby taki film umieścić na stronie internetowej oraz w swoich social mediach i aby go promować. Istotne jest to, aby jak najwięcej osób go dostrzegło, by wywołał określone reakcje.

10. Wykonując usługę, pokazuj ją na żywo.

Facebook umożliwia tworzenie tzw. transmisji live, gdzie w czasie rzeczywistym nagrywasz film, który idzie od razu w eter. Jeśli będziesz mieć kłopot ze znalezieniem chętnej klientki, znajdź modelkę albo wykonaj zabieg na swojej pracownicy. Pamiętaj, aby obraz był przyjazny i nawiązywał do relaksu i wakacyjnych pielęgnacji. Taki film nie tylko zwróci uwagę, ale z pewnością zachęci do udania się do Twojego salonu.

11. Podtrzymuj kontakt.

Okres letni nie zwalania Cię z obowiązku podtrzymywania relacji z klientem. I tu nie chodzi o codzienne zasypywanie go mailami. Nie daj jednak o sobie zapomnieć, odzywaj się, wyślij maila z poradami pielęgnacyjnymi podczas urlopu, czy morskich kąpieli, zaoferuj extra rabat dla stałych, lojalnych klientów, wyślij multimedialną pocztówkę ze swojego urlopu. Dzięki temu klient będzie czuł cały czas więź z Tobą i zawsze powróci na kolejne wizyty.

Przeczytaj również: klucz do sukcesu Twojego salonu jest w Tobie.

Nie wystarczy, że jesteś dobrą kosmetyczką.

Nie wystarczy, że jesteś dobrą kosmetyczką.

Jeszcze około 10-15 lat temu, by mieć niekończącą się listę klientów wystarczyło być
po prostu dobrą kosmetyczką. Lista zabiegów była dość uboga. Manicure, pedicure, oczyszczanie twarzy i może coś jeszcze do tego. Standardem były jednoosobowe salony, które prowadziły same właścicielki. Klientki umawiały się często tam, gdzie mają najbliżej, albo tam, gdzie może jest trochę dalej, ale słyszały dobrą opinię
o kosmetyczce.

Dzisiaj, wraz z rozwojem technologii, rozwinęła się również bardzo mocno branża kosmetyczna. Już nie wystarczy wykonywać tylko podstawowych zabiegów. Potencjalne klientki chcą co raz więcej, co raz lepiej i szukają salonów,
gdzie wszystko mogą załatwić za jednym razem. Manicure czy pedicure to już często tylko dodatek. W dobie laserów, kuracji czy zabiegów odmładzających klientka nie szuka miejsca gdzie może zrobić tylko paznokcie.

Niezaprzeczalnym jest fakt, że wiele salonów kosmetycznych jest dzisiaj co raz bardziej profesjonalnych. Są one przy tym co raz większe i świadczą kompleksowe usługi. Ale czy wszystkie nie narzekają na brak klientów? Niestety nie. Jaka jest tego przyczyna? Oczywiście często nie jest to jeden powód, ale postaram się krótko napisać na co zwrócić uwagę,
by to zmienić.

Musisz być inna niż wszyscy!

W czasach internetu i zalewającej nas z każdej strony reklamy trzeba się przede wszystkim wyróżnić. To, że wydajemy pieniądze na reklamę, to nie znaczy, że robimy to dobrze. Tak jak z prowadzeniem naszego salonu. Jest ładny, estetyczny, ma różne zabiegi, ale ten obok, który jest tak podobny, ma więcej klientów. Pytamy siebie dlaczego i często nie znajdujemy odpowiedzi. W końcu też się reklamujemy, też staramy się docierać do klienta z tym co mamy najlepszego. Ale jeśli coś nie działa, to znaczy, że trzeba to zmienić. Siedzenie i czekanie nic nie da. Nie spadnie nam nagle gwiazdka z nieba
w postaci dziesiątek klientów.

Jeśli czujesz, że Twój salon nie funkcjonuje tak jak tego chcesz, to zacznij sprawdzać od siebie. To nie jest od razu tak,
że to Ty jesteś problemem. Ty przecież bardzo chcesz, poświęcasz swój czas czy pieniądze. Ale może coś co wydaje Ci się, że robisz dobrze wcale takie nie musi być? Zastanów się czy jest coś co dajesz klientowi ekstra, tak żeby z chęcią przychodził do twojego salonu. Tym ekstra, to nie musi wcale być darmowy czy promocyjny zabieg. To nawet może być zwykła rozmowa. Każdy z nas woli przyjść tam, gdzie się dobrze czuje. Nawet jak będzie musiał więcej za to zapłacić!

Daj się zobaczyć!

Pisałam już, że może masz złą reklamę. A może jej wcale nie masz? Tak, to kosztuje. Często, gdy masz mało klientów,
to ostatnią rzeczą, na którą chcesz wydać pieniądze jest reklama. Ale wtedy koło się zamyka. Nie masz klientów,
nie inwestujesz w reklamę. Reklama, to coś co musisz mieć! Nie trzeba w nią inwestować od razu tysięcy złotych. Nie musisz swoimi banerami obwiesić pół miasta. Zacznij od tego co masz pod ręką i jest najłatwiejsze.

Media społecznościowe. Ile razy sama z nich korzystasz i sprawdzasz coś co potrzebujesz? Na pewno bardzo często. Dokładnie to samo robią Twoje potencjalne klientki. Dla salonu kosmetycznego fanpage na Facebooku czy Instagramie, to dzisiaj najlepsze okno na świat. Wbrew pozorom, aby dobrze funkcjonowało i było szeroko otwarte
nie jest darmowe. Ale na początek koszt reklam wcale nie musi być duży. A jeśli sama nie radzisz sobie z prowadzeniem mediów społecznościowych, to znajdź od tego specjalistę. On też kosztuje, ale pamiętaj, że są rzeczy, w które warto inwestować.

Czasy, w których żyjemy pokazują, że nie wystarczy być dobrym w swoim fachu, ale trzeba też być przebojowym. Ukrytego geniusza nikt nie znajdzie, ale przebojowy przeciętniak często może być uważany za geniusza.
Oczywiście ja nie namawiam Cię do tego byś była przeciętna. Wręcz przeciwnie.

Rób wszystko byś była jak najlepsza. Ale pamiętaj przy tym, że musisz dać się poznać i pokazać. To często jest klucz
do sukcesu. Jeśli jesteś na prawdę dobra w tym co robisz i pokażesz to światu, to on Cię przyjmie z otwartymi ramionami. I tak też traktuj swój salon beauty. Nie czekaj na klienta, wyjdź do niego, a on z pewnością do Ciebie z chęcią przyjdzie, ale musi wiedzieć, że jesteś i jesteś dobra w tym co robisz.

Klucz do sukcesu Twojego salonu jest w Tobie.

Klucz do sukcesu Twojego salonu jest w Tobie.

Jednym z najczęstszych obaw właścicieli beauty biznesów, są poczynania konkurencji. Starają się za wszelką cenę pozyskiwać i zatrzymywać klientów, a mimo to, często dostrzegają, że konkurencja radzi sobie lepiej, a klienci przechodzą do niej, mimo tego, że posiada podobną ofertę.

Być może zastanawiasz się o co chodzi. Obniżasz ceny, tworzysz promocje, a wyniki wciąż niezadowalające. Przecież posiadasz szeroki zakres usług, dobry sprzęt, reklamujesz się w internecie, przedstawiając zalety swoich zabiegów
i pozytywne opinie klientek.

Co robisz nie tak?

Prawdopodobnie zapomniałaś o jednej bardzo ważnej kwestii.

O sobie i swoich pracownikach!

Żyjemy w czasach relacji oraz człowieka. Ludzie nie utożsamiają się z firmą, lecz z marką, którą tworzą konkretni ludzie. To, czy będą korzystać z danych usług, zależy nie tylko od ich jakości oraz poziomu zadowolenia po ich wykonaniu,
ale przede wszystkim od tego, czy ufają osobie, które te usługi wykonuje.

A zaufanie ma ścisły związek z sympatią. Spójrz teraz na swoją stronę internetową oraz fanpage na Facebooku,
czy Instagramie. Czy widać tam Ciebie? Czy widać tam Twoich pracowników? Większość profili beauty salonów w mediach społecznościowych wygląda tak samo.

Oferta, oferta i jeszcze raz oferta!

Super zabieg, efekty na klientach, promocje, kosmetyki, zdjęcia „przed i po”.
A gdzie ludzie, którzy są najważniejsi i którzy każdego dnia dbają o samopoczucie, pewność siebie i zdrowie swoich klientów? Gdzie w tym wszystkim Ty?

Pewnie zamknięta po cichutku w gabinecie, wykonujące perfekcyjnie swoją pracę. Na pewno zdołałaś przekonać do siebie jakąś grupę klientów, którzy wracają regularnie. Ale nowych, stałych i lojalnych nie pozyskasz zamykając się przed światem i pochłaniając się pracą!

Pokaż się! Pokaż swoich ludzi!

Zadbaj o profesjonalne zdjęcia, które posłużą do promowania Ciebie – Twojej marki osobistej. Poproś kogoś
z pracowników lub jeśli jesteś sama, to kogoś znajomego o zrobienie Ci zdjęć przy pracy. Fotografuj się jak najczęściej
z zadowolonymi klientami, czy nawet podczas przerwy na kawę.

Dziel się sobą. Tylko w ten sposób zdołasz wzbudzić sympatię w internecie, dasz się poznać. Nagrywaj krótkie wideo z poradami dotyczącymi pielęgnacji skóry, pomagającymi podtrzymywać efekty po zabiegach. Dziel się wiedzą, inspiruj, opowiedz swoją historię. Zbudujesz w ten sposób autorytet i wizerunek eksperta.

Podobnie postępuj, jeśli posiadasz pracowników. Rób im zdjęcia, zachęcaj, aby sami dokumentowali swoją pracę. Wiele klientek nie ma nic przeciwko temu, aby zrobić sobie zdjęcie ze swoim kosmetologiem, zwłaszcza jeśli są zadowolone
i szczęśliwe.

Powiesz pewnie: „nie mam na to czasu”. A na utratę klientów i spadek sprzedaży masz czas? Kochana, nie ma nic bez poświęcenia. Udany marketing wymaga trochę wysiłku, ale uwierz mi, że warto, bo korzyści są bezcenne!

Jeśli masz jakieś pytania, kieruj je na adres: styl@justynabielenda.pl Odwiedź też stronę: www.beautyrozwoj.pl ,
by dowiedzieć się jak wzbogacić swoją wiedzę z zakresu zarządzania, budowania zespołu, zwiększania sprzedaży
oraz marketingu i reklamy.

Zadbaj o swój rozwój.


Zadbaj o swój beauty biznes!