Ci, którzy pragną szybko robić biznes i jak najszybciej zarobić, pomijając w tym wszystkim tak naprawdę Klienta, więcej stracą, niż zyskają. Branża beauty wciąż się rozrasta i wydaję się, że ten rynek nie maleje. I choć część salonów się zamyka, to na ich miejscu powstają nowe. Konkurencja nigdy nie śpi, za to Klienci stają się coraz bardziej wymagający. Mają też coraz większą świadomość swoich potrzeb i wiedzą dobrze, czego chcą. A przynajmniej tak sądzą, że wiedzą to najlepiej.

Dlatego trudno dziś wyobrazić sobie jakikolwiek długoletni biznes, w którym nie dba się o budowanie przyjaznej relacji
z Klientem. Salony rywalizują między sobą o uwagę, o lojalność, zaufanie. Te, które stoją w miejscu i się nie rozwijają, zginą w gąszczu innowacyjnych, prestiżowych, nastawionych na sukces beauty biznesów.

Jednym z najważniejszych kluczy do serc Twoich Klientów jest nawiązywanie z nimi więzi, otwarcie się na ich problemy, zaproponowanie im najlepszych rozwiązań. Musisz umieć sprawić, by do Ciebie wracali, polecali Cię innym i aby widzieli
w Tobie autorytet. Ludzie chcą usług świadczonych na najwyższym poziomie, chcą by zajmował się nimi ekspert, wybitny specjalista, a przy tym człowiek ludzki, empatyczny, z miłą aparycją.

Poniżej przedstawię Ci istotne elementy, na których powinnaś opierać budowanie swojej relacji z Klientem. Pamiętaj przy tym, że jest to proces. Pewnych wartości nie wypracujesz z dnia na dzień. Musisz się temu poświęcić i być cierpliwa. Wtedy zbierzesz oczekiwane owoce swojej pracy.

1. Pokaż się z ludzkiej strony.

Klienci nie idą do wybranego salonu, gabinetu, kliniki, do pięknych wnętrz i do drogich sprzętów. Oni idą do człowieka, eksperta, specjalisty, uśmiechniętej kosmetolog. Do miłej i potrafiącej słuchać kobiety, której ufają i którą lubią.
Nie zakrywaj się całkowicie za sztywnym schematem profesjonalizmu. Pokaż cząstkę swojej osobowości, swoje poczucie humoru, empatię. Naukowo udowodniono, że korzystamy najchętniej z usług osób, które lubimy.

Zatem po prostu, daj się polubić i bądź autentyczna.

2. Podchodź do każdego indywidualnie.

Każdy Twój Klient liczy na to, że poświęcisz mu czas, zapytasz o jego problemy i okażesz wsparcie. To, że wykonujesz ten sam zabieg co przy poprzednim Kliencie, nie oznacza, że to ten sam przypadek. Staraj się nie okazywać znudzenia, poświęć trochę swojej energii na rozmowę i „oswojenie” Klienta. Będzie czuł się wyjątkowo, a Ty znacznie zwiększysz swoje szanse na to, że do Ciebie powróci.

To ma ogromne znaczenie, zwłaszcza przy pierwszej wizycie Klienta. Chłonie on wtedy najwięcej, zapamiętując Twoją twarz, gesty, atmosferę, emocje, zapachy, komfort i inne detale.

3. Słuchaj uważnie.

Bardzo często Klient przychodzi do salonu beauty z jakimś problemem, a podczas rozmowy z nim możemy wyłapać,
że tych problemów jest znacznie więcej. I tu tworzy się przestrzeń do planowania kolejnych działań z Klientem
i oferowanie mu dopasowanych do jego potrzeb zabiegów, kuracji, kosmetyków. Jeśli nauczysz się skutecznie badać potrzeby swoich Klientów, zaplanujesz z nimi zabiegi na rok, dwa z góry. Salony najczęściej jednak odprawiają Klienta
z kwitkiem, oceniając nietrafnie jego możliwości finansowe, czy zrażając się początkową dezorientacją Klienta
na przedstawione mu propozycje.

4. Poznaj dobrze swoją ofertę.

To niestety się dość często zdarza, że kosmetolodzy nie mają wiedzy na temat kosmetyków jakie sprzedają, czy zabiegów jakie oferują. Twoi pracownicy powinni być doskonale przygotowani pod tym względem, by być wiarygodnymi w oczach Klienta i móc odpowiadać z pewnością siebie na jego pytania. Znając skład kosmetyków i ich przeznaczenie, dobiorą
po zabiegu te, które będą dostosowane do rodzaju skóry i oczekiwań Klienta.
Szeroka wiedza o oferowanych usługach i zabiegach, sprawia, że znacznie łatwiej podkreślić ich zalety
i nakłonić Klienta do skorzystania z nich.

5. Zapamiętaj swojego Klienta.

Stali Klienci lubią mieć pewność, że kosmetolog, której się oddają pod opiekę dobrze zna ich problemy, pamięta imiona, wie, na czym się skoncentrować i jakie działania podjąć. Wciąż w wielu salonach nie przykłada się wagi do Klientów,
nie wraca przed wizytą do ich historii i nie zapamiętuje jej. A Co za tym idzie, wkrada nam się tu traktowanie na zasadzie: „Następny proszę”. I taśmowo przechodzi się od Klienta, do Klienta.

Takie traktowanie powoduje, że w Kliencie rośnie niechęć. Ma on wrażenie, że mimo iż wydaje niemałe dla niego pieniądze, jego problemy tak naprawdę nie interesuję panią kosmetolog.

6. Stosuj programy lojalnościowe.

Stały Klient to nie tylko Twoja świetna reklama, ale także niezwykle cenny „dobytek”. Programy lojalnościowe pomagają Ci stale powiększać swoje zyski oraz budować więź z Klientem, który czuje się dodatkowo wynagrodzony za to, że korzysta właśnie z Twoich usług, a nie innego salonu. Ważną zaleta tego typu programów jest naturalne przywiązywanie się emocjonalnie do firmy. Masz tutaj sporą przestrzeń do działania. Możesz kusić Klientów specjalnymi rabatami, nagrodami, limitowanymi edycjami profesjonalnych kosmetyków, czy udziałem w wystawnych beauty imprezach, które organizujesz.

7. Na pierwszym miejscu stawiaj dobro Klienta, nie sprzedaż.

Na dzisiejszym, konkurencyjnym rynku branży beauty, Klienci są wyjątkowo wyczuleni na tzw. „wciskanie” im swoich produktów, usług, tylko po to, by mieć dzięki temu zysk. Wiele salonów prowadząc swoje kampanie marketingowe, popełnia podstawowy błąd. Atakują Klientów z każdej strony swoimi cudownymi ofertami, zabiegami, promocjami, produktami, najlepszym sprzętem i technologią. Zapominają w tym miejscu o tym, co jest najistotniejsze – o samym Kliencie i jego problemach.

Twoi odbiorcy chcą czuć, że Ci na nich zależy, że rozumiesz ich problem i masz na niego rozwiązanie. To czy masz sprzęt tej firmy, czy tamtej, nie ma dla nich większego znaczenia. Chcą ludzkiego podejścia, empatii, pokazania im, że dziś są metody, dzięki którym odzyskają pewność siebie, zdrową skórę, młodość, piękno.

8. Pielęgnuj relację z Klientem.

W wielu salonach zupełnie pomija się ten punkt. Umawia się Klienta, on przychodzi, dostaje usługę, odhacza się go
i załatwione. Potem długa cisza, aż do kolejnej wizyty. To nie sprzyja budowaniu dobrej i długofalowej relacji. Warto dbać
o stały kontakt z Klientem. Pomocne będą w tym przypadku newslettery, które wyślesz Klientom raz w tygodniu, powiadamiając o tym co się aktualnie dzieje w firmie. Poinformujesz o nowej ofercie, nowych produktach, o promocji, rabatach etc. Przyjemnym aspektem podtrzymującym relację są też smsy, wysyłane w dniu urodzin Klientów wraz z jakąś miłą niespodzianką od salonu.

Pamiętaj o tych szczegółach, bo to one sprawiają, że Klient przywiązuje się do Twojego salonu, do kosmetologa, który się nim opiekuje i nie odejdzie tak łatwo i szybko do konkurencji.


Temat budowania relacji z Klientem, to temat rzeka. W tym artykule skupiliśmy na kilku najważniejszych punktach. Zastanów się co warto ulepszyć u siebie w salonie beauty i na co do tej pory nie zwracałaś uwagi, a co może okazać się kluczowe w Twoim przypadku.

Miej na uwadze to, że budowanie relacji to proces, który się prowadzi latami, nieprzerwanie. To konsekwencja, regularność, stałe podnoszenie standardów obsługi i elastyczność. Jeśli Twoje podejście do Klienta, będzie w jego oczach wyjątkowe i atrakcyjne, nie ucieknie on do konkurencji. Pora skończyć z myśleniem: „Klient nasz Pan”. Dziś dobra relacja, to partnerstwo, przyjaźń, zrozumienie. Jeśli uda Ci się zaprzyjaźnić ze swoim Klientem, dobrze rozpoznać jego potrzeby i odpowiednio o niego zadbać, zawsze będziesz wygrana.