Klucz do sukcesu Twojego salonu jest w Tobie.

Klucz do sukcesu Twojego salonu jest w Tobie.

Jednym z najczęstszych obaw właścicieli beauty biznesów, są poczynania konkurencji. Starają się za wszelką cenę pozyskiwać i zatrzymywać klientów, a mimo to, często dostrzegają, że konkurencja radzi sobie lepiej, a klienci przechodzą do niej, mimo tego, że posiada podobną ofertę.

Być może zastanawiasz się o co chodzi. Obniżasz ceny, tworzysz promocje, a wyniki wciąż niezadowalające. Przecież posiadasz szeroki zakres usług, dobry sprzęt, reklamujesz się w internecie, przedstawiając zalety swoich zabiegów
i pozytywne opinie klientek.

Co robisz nie tak?

Prawdopodobnie zapomniałaś o jednej bardzo ważnej kwestii.

O sobie i swoich pracownikach!

Żyjemy w czasach relacji oraz człowieka. Ludzie nie utożsamiają się z firmą, lecz z marką, którą tworzą konkretni ludzie. To, czy będą korzystać z danych usług, zależy nie tylko od ich jakości oraz poziomu zadowolenia po ich wykonaniu,
ale przede wszystkim od tego, czy ufają osobie, które te usługi wykonuje.

A zaufanie ma ścisły związek z sympatią. Spójrz teraz na swoją stronę internetową oraz fanpage na Facebooku,
czy Instagramie. Czy widać tam Ciebie? Czy widać tam Twoich pracowników? Większość profili beauty salonów w mediach społecznościowych wygląda tak samo.

Oferta, oferta i jeszcze raz oferta!

Super zabieg, efekty na klientach, promocje, kosmetyki, zdjęcia „przed i po”.
A gdzie ludzie, którzy są najważniejsi i którzy każdego dnia dbają o samopoczucie, pewność siebie i zdrowie swoich klientów? Gdzie w tym wszystkim Ty?

Pewnie zamknięta po cichutku w gabinecie, wykonujące perfekcyjnie swoją pracę. Na pewno zdołałaś przekonać do siebie jakąś grupę klientów, którzy wracają regularnie. Ale nowych, stałych i lojalnych nie pozyskasz zamykając się przed światem i pochłaniając się pracą!

Pokaż się! Pokaż swoich ludzi!

Zadbaj o profesjonalne zdjęcia, które posłużą do promowania Ciebie – Twojej marki osobistej. Poproś kogoś
z pracowników lub jeśli jesteś sama, to kogoś znajomego o zrobienie Ci zdjęć przy pracy. Fotografuj się jak najczęściej
z zadowolonymi klientami, czy nawet podczas przerwy na kawę.

Dziel się sobą. Tylko w ten sposób zdołasz wzbudzić sympatię w internecie, dasz się poznać. Nagrywaj krótkie wideo z poradami dotyczącymi pielęgnacji skóry, pomagającymi podtrzymywać efekty po zabiegach. Dziel się wiedzą, inspiruj, opowiedz swoją historię. Zbudujesz w ten sposób autorytet i wizerunek eksperta.

Podobnie postępuj, jeśli posiadasz pracowników. Rób im zdjęcia, zachęcaj, aby sami dokumentowali swoją pracę. Wiele klientek nie ma nic przeciwko temu, aby zrobić sobie zdjęcie ze swoim kosmetologiem, zwłaszcza jeśli są zadowolone
i szczęśliwe.

Powiesz pewnie: „nie mam na to czasu”. A na utratę klientów i spadek sprzedaży masz czas? Kochana, nie ma nic bez poświęcenia. Udany marketing wymaga trochę wysiłku, ale uwierz mi, że warto, bo korzyści są bezcenne!

Jeśli masz jakieś pytania, kieruj je na adres: styl@justynabielenda.pl Odwiedź też stronę: www.beautyrozwoj.pl ,
by dowiedzieć się jak wzbogacić swoją wiedzę z zakresu zarządzania, budowania zespołu, zwiększania sprzedaży
oraz marketingu i reklamy.

Zadbaj o swój rozwój.


Zadbaj o swój beauty biznes!

Jak budować relację ze swoim Klientem w branży beauty?

Jak budować relację ze swoim Klientem w branży beauty?

Ci, którzy pragną szybko robić biznes i jak najszybciej zarobić, pomijając w tym wszystkim tak naprawdę Klienta, więcej stracą, niż zyskają. Branża beauty wciąż się rozrasta i wydaję się, że ten rynek nie maleje. I choć część salonów się zamyka, to na ich miejscu powstają nowe. Konkurencja nigdy nie śpi, za to Klienci stają się coraz bardziej wymagający. Mają też coraz większą świadomość swoich potrzeb i wiedzą dobrze, czego chcą. A przynajmniej tak sądzą, że wiedzą to najlepiej.

Dlatego trudno dziś wyobrazić sobie jakikolwiek długoletni biznes, w którym nie dba się o budowanie przyjaznej relacji
z Klientem. Salony rywalizują między sobą o uwagę, o lojalność, zaufanie. Te, które stoją w miejscu i się nie rozwijają, zginą w gąszczu innowacyjnych, prestiżowych, nastawionych na sukces beauty biznesów.

Jednym z najważniejszych kluczy do serc Twoich Klientów jest nawiązywanie z nimi więzi, otwarcie się na ich problemy, zaproponowanie im najlepszych rozwiązań. Musisz umieć sprawić, by do Ciebie wracali, polecali Cię innym i aby widzieli
w Tobie autorytet. Ludzie chcą usług świadczonych na najwyższym poziomie, chcą by zajmował się nimi ekspert, wybitny specjalista, a przy tym człowiek ludzki, empatyczny, z miłą aparycją.

Poniżej przedstawię Ci istotne elementy, na których powinnaś opierać budowanie swojej relacji z Klientem. Pamiętaj przy tym, że jest to proces. Pewnych wartości nie wypracujesz z dnia na dzień. Musisz się temu poświęcić i być cierpliwa. Wtedy zbierzesz oczekiwane owoce swojej pracy.

1. Pokaż się z ludzkiej strony.

Klienci nie idą do wybranego salonu, gabinetu, kliniki, do pięknych wnętrz i do drogich sprzętów. Oni idą do człowieka, eksperta, specjalisty, uśmiechniętej kosmetolog. Do miłej i potrafiącej słuchać kobiety, której ufają i którą lubią.
Nie zakrywaj się całkowicie za sztywnym schematem profesjonalizmu. Pokaż cząstkę swojej osobowości, swoje poczucie humoru, empatię. Naukowo udowodniono, że korzystamy najchętniej z usług osób, które lubimy.

Zatem po prostu, daj się polubić i bądź autentyczna.

2. Podchodź do każdego indywidualnie.

Każdy Twój Klient liczy na to, że poświęcisz mu czas, zapytasz o jego problemy i okażesz wsparcie. To, że wykonujesz ten sam zabieg co przy poprzednim Kliencie, nie oznacza, że to ten sam przypadek. Staraj się nie okazywać znudzenia, poświęć trochę swojej energii na rozmowę i „oswojenie” Klienta. Będzie czuł się wyjątkowo, a Ty znacznie zwiększysz swoje szanse na to, że do Ciebie powróci.

To ma ogromne znaczenie, zwłaszcza przy pierwszej wizycie Klienta. Chłonie on wtedy najwięcej, zapamiętując Twoją twarz, gesty, atmosferę, emocje, zapachy, komfort i inne detale.

3. Słuchaj uważnie.

Bardzo często Klient przychodzi do salonu beauty z jakimś problemem, a podczas rozmowy z nim możemy wyłapać,
że tych problemów jest znacznie więcej. I tu tworzy się przestrzeń do planowania kolejnych działań z Klientem
i oferowanie mu dopasowanych do jego potrzeb zabiegów, kuracji, kosmetyków. Jeśli nauczysz się skutecznie badać potrzeby swoich Klientów, zaplanujesz z nimi zabiegi na rok, dwa z góry. Salony najczęściej jednak odprawiają Klienta
z kwitkiem, oceniając nietrafnie jego możliwości finansowe, czy zrażając się początkową dezorientacją Klienta
na przedstawione mu propozycje.

4. Poznaj dobrze swoją ofertę.

To niestety się dość często zdarza, że kosmetolodzy nie mają wiedzy na temat kosmetyków jakie sprzedają, czy zabiegów jakie oferują. Twoi pracownicy powinni być doskonale przygotowani pod tym względem, by być wiarygodnymi w oczach Klienta i móc odpowiadać z pewnością siebie na jego pytania. Znając skład kosmetyków i ich przeznaczenie, dobiorą
po zabiegu te, które będą dostosowane do rodzaju skóry i oczekiwań Klienta.
Szeroka wiedza o oferowanych usługach i zabiegach, sprawia, że znacznie łatwiej podkreślić ich zalety
i nakłonić Klienta do skorzystania z nich.

5. Zapamiętaj swojego Klienta.

Stali Klienci lubią mieć pewność, że kosmetolog, której się oddają pod opiekę dobrze zna ich problemy, pamięta imiona, wie, na czym się skoncentrować i jakie działania podjąć. Wciąż w wielu salonach nie przykłada się wagi do Klientów,
nie wraca przed wizytą do ich historii i nie zapamiętuje jej. A Co za tym idzie, wkrada nam się tu traktowanie na zasadzie: „Następny proszę”. I taśmowo przechodzi się od Klienta, do Klienta.

Takie traktowanie powoduje, że w Kliencie rośnie niechęć. Ma on wrażenie, że mimo iż wydaje niemałe dla niego pieniądze, jego problemy tak naprawdę nie interesuję panią kosmetolog.

6. Stosuj programy lojalnościowe.

Stały Klient to nie tylko Twoja świetna reklama, ale także niezwykle cenny „dobytek”. Programy lojalnościowe pomagają Ci stale powiększać swoje zyski oraz budować więź z Klientem, który czuje się dodatkowo wynagrodzony za to, że korzysta właśnie z Twoich usług, a nie innego salonu. Ważną zaleta tego typu programów jest naturalne przywiązywanie się emocjonalnie do firmy. Masz tutaj sporą przestrzeń do działania. Możesz kusić Klientów specjalnymi rabatami, nagrodami, limitowanymi edycjami profesjonalnych kosmetyków, czy udziałem w wystawnych beauty imprezach, które organizujesz.

7. Na pierwszym miejscu stawiaj dobro Klienta, nie sprzedaż.

Na dzisiejszym, konkurencyjnym rynku branży beauty, Klienci są wyjątkowo wyczuleni na tzw. „wciskanie” im swoich produktów, usług, tylko po to, by mieć dzięki temu zysk. Wiele salonów prowadząc swoje kampanie marketingowe, popełnia podstawowy błąd. Atakują Klientów z każdej strony swoimi cudownymi ofertami, zabiegami, promocjami, produktami, najlepszym sprzętem i technologią. Zapominają w tym miejscu o tym, co jest najistotniejsze – o samym Kliencie i jego problemach.

Twoi odbiorcy chcą czuć, że Ci na nich zależy, że rozumiesz ich problem i masz na niego rozwiązanie. To czy masz sprzęt tej firmy, czy tamtej, nie ma dla nich większego znaczenia. Chcą ludzkiego podejścia, empatii, pokazania im, że dziś są metody, dzięki którym odzyskają pewność siebie, zdrową skórę, młodość, piękno.

8. Pielęgnuj relację z Klientem.

W wielu salonach zupełnie pomija się ten punkt. Umawia się Klienta, on przychodzi, dostaje usługę, odhacza się go
i załatwione. Potem długa cisza, aż do kolejnej wizyty. To nie sprzyja budowaniu dobrej i długofalowej relacji. Warto dbać
o stały kontakt z Klientem. Pomocne będą w tym przypadku newslettery, które wyślesz Klientom raz w tygodniu, powiadamiając o tym co się aktualnie dzieje w firmie. Poinformujesz o nowej ofercie, nowych produktach, o promocji, rabatach etc. Przyjemnym aspektem podtrzymującym relację są też smsy, wysyłane w dniu urodzin Klientów wraz z jakąś miłą niespodzianką od salonu.

Pamiętaj o tych szczegółach, bo to one sprawiają, że Klient przywiązuje się do Twojego salonu, do kosmetologa, który się nim opiekuje i nie odejdzie tak łatwo i szybko do konkurencji.


Temat budowania relacji z Klientem, to temat rzeka. W tym artykule skupiliśmy na kilku najważniejszych punktach. Zastanów się co warto ulepszyć u siebie w salonie beauty i na co do tej pory nie zwracałaś uwagi, a co może okazać się kluczowe w Twoim przypadku.

Miej na uwadze to, że budowanie relacji to proces, który się prowadzi latami, nieprzerwanie. To konsekwencja, regularność, stałe podnoszenie standardów obsługi i elastyczność. Jeśli Twoje podejście do Klienta, będzie w jego oczach wyjątkowe i atrakcyjne, nie ucieknie on do konkurencji. Pora skończyć z myśleniem: „Klient nasz Pan”. Dziś dobra relacja, to partnerstwo, przyjaźń, zrozumienie. Jeśli uda Ci się zaprzyjaźnić ze swoim Klientem, dobrze rozpoznać jego potrzeby i odpowiednio o niego zadbać, zawsze będziesz wygrana.

Recepcja – kluczowe miejsce wpływające na sprzedaż w Twoim salonie beauty.

Recepcja – kluczowe miejsce wpływające na sprzedaż w Twoim salonie beauty.

Pierwsze skojarzenia, jakie budzi recepcja w salonie beauty, to uśmiechnięta recepcjonistka, odbierająca telefony, odpisująca na maile, rezerwująca wizyty. Być może nie do końca zdajesz sobie sprawę z tego, jak ważną funkcję pełni osoba, która jako pierwsza ma kontakt z Twoimi Klientami.

To jej aparycja, komunikatywność, sposób odpowiadania na zadane pytania, a także zachęcania do kolejnych wizyt, ma istotny wpływ na reakcje potencjalnych gości Twojego salonu. Nowy Klient dzwoniący, by umówić wizytę lub po prostu chcący zaczerpnąć jakiś informacji, zdany jest na kontakt z Twoją recepcjonistką. Jej rola to nie tylko zdawkowe: „Zapisałam Panią, do zobaczenia”, czy „W tym miesiącu już nie dysponujemy wolnymi terminami, mogę Pani zaproponować ewentualnie przyszły”.

Recepcjonistka powinna znać odpowiedź na niemalże każde pytanie.

Należy zdawać sobie sprawę, że po drugiej stronie słuchawki jest człowiek, który szuka upewnienia, że to dobry pomysł, aby skorzystać z usług Twojego salonu, że masz rozwiązania na jego problem, że go rozumiesz i zrobisz wszystko, aby mu pomóc. Nierzadko dzwoniący chcą też uzyskać dodatkowe informacje dotyczące danej usługi. Dlatego to niezwykle ważne, by recepcjonistka było odpowiednio przeszkolona. Mimo, że sama osobiście nie wykonuje danych zabiegów, powinna wiedzieć na ich temat jak najwięcej.

Najczęstsze pytania dotyczą przebiegu usługi, tego jak wygląda np. zabieg medycyny estetycznej, ile czasu trwa, czy wymaga okresu rekonwalescencji, czy wystarczy jeden zabieg, czy konieczna jest cała seria, jaki jest koszt usługi, czy rozwiąże ona dany problem, przypadłość, jakich efektów można się spodziewać itp.

Klienci potrafią być kreatywni i bywają zaskakujący, lecz istnieje szereg pytań powtarzających się, które warto spisać. Wystarczy utworzyć specjalną listę z takimi pytaniami i odpowiedziami, do której recepcjonistka zawsze będzie mogła zajrzeć i przypomnieć sobie najważniejsze informacje.

Prezentacja korzyści, czyli jakim językiem mówić do Klienta.

Mówiąc np. „Ten zabieg świetnie działa na zmarszczki”, raczej nie podziałasz na wyobraźnię Klientki. Formułując zdanie w ten sposób: „Zabieg ten jest niezwykle skuteczny. Niweluje zmarszczki, dzięki czemu Pani cera stanie się wygładzona i będzie wyglądała 10 lat młodziej” – zachęcasz, podajesz rezultaty i przytaczasz konkretną korzyść. Dostrzegasz różnicę? Warto też w rozmowie telefonicznej, która daje ograniczony czas na rzucanie argumentami i zbadanie potrzeb, podkreślić opinie innych Klientów, którzy z danej opcji korzystali.


Oto przykład: „ Z tego zabiegu korzysta u nas wiele Klientek, mających problem z przebarwieniami skórnymi i są bardzo zadowolone. Twierdzą, że po zabiegu ich skóra stała się znacznie bardziej jednolita i nabrała zdrowego blasku, dlatego mogę go Pani szczerze polecić”.

Liczy się Klient i jego potrzeby.
Jeśli go przekonasz do swojej usługi odpowiednimi argumentami,
atrakcyjnymi dla niego, nie będzie miał wątpliwości.


Bezpłatne konsultacje pomogą zbudować relacje.Przez telefon, nie widząc się z Klientem twarzą w twarz, ciężko jest zbadać jego potrzeby i zaproponować konkretne rozwiązanie. Jest to szczególnie utrudnione, zwłaszcza jeśli sam Klient nie wie jaki ma rodzaj skóry, czego potrzebuje i w jaki sposób można mu pomóc. Dlatego świetnym rozwiązaniem jest zachęcanie do skorzystania z bezpłatnych konsultacji, do których recepcjonistka powinna namawiać i tłumaczyć, że tylko wtedy będzie można określić kondycję skóry i dobrać możliwie najlepszą kurację.

Jeśli Klient odwiedzi Twój salon, znacznie uprości się droga do jego zdobycia. Pozostaniesz o krok, od przekonania go, że znajduje się w dobrych rękach i że właśnie znalazł miejsce, w którym uzyska to, czego pragnie. Nic tak nie ułatwia zbudowania relacji, jak atmosfera zaufania, zrozumienia i odpowiedź na pytania nurtujące Klienta. Aby móc się wykazać na tym polu, konieczne są umiejętności recepcjonistki, która będzie w stanie skutecznie przekonywać do skorzystania z konsultacji i przyciągnie potencjalnego Klienta do Twojego salonu.

Prezentacja kosmetyków profesjonalnych.

Po zabiegu Klientka udaje się do recepcji, by go opłacić i ewentualnie zapisać się na kolejne wizyty. To idealny moment na zaproponowanie linii kosmetyków, idealnie dobranych do potrzeb jej skóry. Warto podkreślić tu ich działanie i unikalny skład, odmienny od tego, jaki możemy znaleźć w kosmetykach dostępnych w zwykłej drogerii. Tutaj również bardzo istotny jest język korzyści, poinformowanie o tym, że przy danym zabiegu należy skórę odpowiednio pielęgnować w domu.

Recepcjonistka powinna odznaczać się wysokim stopniem empatii oraz znajomością składników i działania danych kosmetyków. To od jej umiejętności sprzedażowych w dużej mierze zależy, czy Klient zakupi dany produkt. Szybka konsultacja z kosmetologiem, który potwierdzi skuteczność kosmetyków i utwierdzi Klienta o ich właściwościach, może okazać się pomocna.

Jasno określaj standardy.

Diabeł tkwi w szczegółach. Dlatego już po przekroczenia progu Twojego salonu, Klient powinien czuć się wyjątkowo. Niedostrzeżenie go, to największe faux pas. Recepcjonista powinna go powitać, wziąć od niego okrycie wierzchnie, zaproponować kawę lub herbatę i zaprosić do miejsca, gdzie będzie on mógł się zrelaksować, w oczekiwaniu na usługę. Jeśli zna jego imię, tym lepiej. To brzmi dobrze: „Dzień dobry Pani Anno, poproszę o płaszcz. Napije się Pani kawy, czy herbaty?”

„Dzień dobry. Proszę schować sobie płaszcz do szafy i tutaj zaczekać.” – to niekoniecznie brzmi dobrze.

Pamiętaj, że to od pierwszej wizyty Klienta w Twoim salonie i tego jak zostanie potraktowany, zależy to, czy do niego powróci i czy będzie polecał go innym.

„Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie.”